Wystąpienie: Marcin Józefaciuk
niez. 16.09.2026, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskich projektach uchwał:
Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.
Stanowisko
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Komitet Obrony Robotników narodził się z prostego, ale odważnego przekonania: człowieka represjonowanego przez państwo nie można pozostawić samego.
Po robotniczych protestach w Radomiu, Ursusie i Płocku władza odpowiadała pobiciami, procesami i zwolnieniami z pracy. KOR odpowiedział pomocą prawną, materialną i informacyjną. Połączył ludzi różnych środowisk, którzy potrafili stanąć w obronie krzywdzonych, nawet jeżeli oznaczało to narażenie własnej wolności i bezpieczeństwa.
Była to nie tylko pomoc konkretnym osobom. Była to obrona elementarnej zasady, że prawo ma chronić obywatela przed nadużyciem władzy. Niezależne pisma, takie jak "Biuletyn Informacyjny KOR", "Robotnik i "Zapis", stały się szkołą wolnego słowa. Samoorganizacja społeczna oraz rozwój wolnych związków zawodowych utorowały drogę do powstania Solidarności, a następnie do odzyskania przez Polskę pełnej suwerenności.
Pamięć o KOR nie powinna należeć do jednej partii ani jednego środowiska. Jego działacze po 1989 r. wybierali różne drogi polityczne, ale łączyło ich doświadczenie solidarności z osobami słabszymi, represjonowanymi i pozbawianymi głosu.
Oddając im hołd, pamiętajmy również o robotnikach, ich rodzinach, prawnikach, drukarzach i wszystkich anonimowych osobach, bez których ta pomoc nie byłaby możliwa. Najlepszym sposobem upamiętnienia KOR jest państwo, które szanuje prawa pracownicze, wolność słowa i odwagę obywateli patrzących władzy na ręce.
Miasta w tym wystąpieniu: PłockRadom
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 16.10.2026 23:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

